piątek, 4 sierpnia 2017

Tajne składniki pielęgnacji - witamina C.

    Czas wejść nieco głębiej w pielęgnację skóry. Od jakiegoś czasu przymierzam się do opisania pojedynczych składników, dostępnych na rynku kosmetycznym. I tak możemy znaleźć witaminę C, kwas hialuronowy, retinol...Niekoniecznie kupując je jako części składowe większej całości kosmetycznej. Tylko kiedy i po co się je stosuje?...







Zacznijmy od witaminy C, zwanej też kwasem L(+)askorbinowym. 

Chyba jedna z najlepiej przebadanych przez naukowców witamin, nazywana jest "witaminą młodości". Jej stosowanie pozwala na zachowanie zdrowej, jędrnej,  gładkiej i lśniącej skóry.    
   Witamina C jest silnym przeciwutleniaczem (antyoxydantem), zwalcza wolne rodniki i niekorzystne działanie promieniowania UV. Hamuje degradację elastyny i kolagenu, stymuluje również syntezę tego ostatniego. Stymuluje syntezę kwasu hialuronowego. Uszczelnia naczynia krwionośne, poprawia mikrocyrkulację, zmniejsza zaczerwienienie skóry. Delikatnie złuszcza naskórek. Hamuje produkcję melaniny, tym samym rozjaśniając skórę. Wzmacnia barierę lipidową skóry, tym samym wspomagając jej nawilżenie. Sprzyja odbudowie witaminy E. Działa łagodząco i przeciwzapalnie, sprzyja odbudowie naskórka, zwiększa odporność skóry, redukuje wytwarzanie łoju. 
Jak widać jest ona nieoceniona w codziennej pielęgnacji. 
Postaci występujące w kosmetyce:
  • kwas L(+)askorbinowy- czysta witamina C. Zalety - wyżej wymienione. Wady: rozpuszczalna w wodzie, ale nie w tłuszczach przez co ma małą zdolność przenikania w głąb skóry, co w tym przypadku jest bardzo ważne, gdyż witamina C działa na żywe komórki skóry. Można poprawić przenikanie, zwiększając stężenie witaminy, ale zmniejsza się wtedy jej stabilność. Jako, że posiada duże właściwości hydrofilowe, po rozpuszczeniu w wodzie jest wrażliwa na pH, światło, temperaturę i tlen. Pod ich wpływem traci swoje właściwości. Aby utrzymać jej stabilność kosmetyk powinien być bezwodny, lub z bardzo małą ilością wody, mieć w składzie alkohole lub glikole, mieć odpowiednie stężenie kwasu askorbinowego (10% - 20%), mieć niskie pH (około 3,5), powinien być przechowywany w bardzo nisiej temperaturze (lodówka), bez dostępu do tlenu i światła oraz zawierać antyoksydanty stabilizujące, np: kwas ferulowy, taniny, zielona herbata, polifenole, bioflawonooidy cytrusowe. Ta forma witaminy C nie jest polecana do skóry wrażliwej.
  • tetraizopalmitynian askorbylu (terahexydecyl ascorbate). Stabilna pochodna wit. C w postaci płynnego olejku, bezbarwna, bezzapachowa i rozpuszczalna w tłuszczach. Bardzo wysoka stabilność, działanie potwierdzone już przy niskich stężeniach (1 - 3%), wysokie powinowactwo do warstwy lipidowej. Nie wymaga niskiego pH, nie powoduje podrażnień skóry. Zalety: działa przeciwrodnikowo (wolniej niż czysta wit. C ale dłuższy czas), wspomaga ochronę przeciw promieniowaniu UV, stymuluje syntezę kolagenu, hamuje degradację kolagenu i elastyny, rozjaśnia skórę hamując produkcję melaniny, zwiększa gęstość skóry, spłyca drobne zmarszczki, poprawia nawilżenie, wygładza naskórek, wzmacnia naczynia krwionośne, wspomaga walkę z trądzikiem. Wady: cena. Kosmetyk jest dość drogi w otrzymywaniu, przekłada się to na jego cenę. Dobry dla osób o wrażliwej cerze. 
  • palmitynian askorbylu (ascorbyl palmitate) Niekwasowa, trwała postać kwasu askorbinowego, wymagająca neutralnego pH. Ma nieco niższą efektywność od czystej witaminy C, zwłaszcza jeśli chodzi o syntezę kolagenu. Wiele źródeł podaje, że pod wpływem słońca może przekształcać się w związki toksyczne dla skóry. 
  • sól magnezowa/sodowa fosforanu askorbylu (magnesium/sodium ascorbyl phospate) rozpuszczalne w wodzie pochodne kwasu askorbinowego. Łagodne dla skóry, wykazują efektywność przy niższych stężeniach niż kwas askorbinowy, wymagają neutralnego pH do stabilności. Podobne działanie do powyższych. 

Kiedy stosować?
Zawsze!! Jeśli tylko Wasza skóra go toleruje, nie rozstawajcie się z tym kosmetykiem :) Na początku warto włączyć witaminę C do codziennej pielęgnacji, z czasem można przerzucić się na co drugi dzień, gdyż witamina kumuluje się w skórze.

 Używać rano, czy wieczorem?
To zależy od własnych preferencji. Przede wszystkim wystarczy aplikacja raz dziennie - przy zwiększonej ilości jest więcej niż pewne, że podrażnimy skórę, nawet najbardziej wytrzymałą. :) Przy wieczornej aplikacji mamy pewność, że zwiększamy swoją odporność skóry i wspomagamy wszystkie procesy, które są wymienione powyżej. Za to przy porannym stosowaniu jest więcej niż pewne, że dodatkowo zabezpieczymy się przed dodatkowym opalaniem, ponieważ witamina C ma zdolność tłumienia promieniowania UV. Nie możemy jednak wtedy zapomnieć o kremie z filtrem, by nie doprowadzić do podrażnień, tym samym, jeśli używamy witaminy C wieczorem, pamiętajmy o jej dokładnym, porannym zmyciu łagodnym żelem lub pianką. 
Po aplikacji, warto odczekać około 10 minut, zanim nałożymy kolejny kosmetyk. 


Co robić, a czego nie przy stosowaniu witaminy C?

Nie powinno się  łączyć witaminy C z kwasami AHA/BHA. Zarówna witamina C jak i kwasy AHA/BHA mają właściwości złuszczające. Stosując obydwa kosmetyki, narażacie skórę na nadmierne złuszczenie i uszkodzenie bariery lipidowej. 

Nie stosuj kosmetyku z witaminą C razem z kosmetykiem z niacynamidem (odmianą witaminy B). Niacynamid przekształci kosmetyk z witaminą C w kolor żółty, co oznacza, że witamina C straciła właśnie swoje właściwości i można ją już wyrzucić. Obie witaminy działają najlepiej w różnych pH, nie ma sensu ich łączyć. Jeżeli obie witaminy są zawarte w jednym kosmetyku, wtedy spokojnie możemy go stosować, gdyż porcje obu witamin są w nim tak zbalansowane, by obie uzupełniały się.

Nie używać razem z kosmetykami z nadtlenkiem benzoilu (benzoyl peroxide), spotykanym często w kosmetykach przeciwtrądzikowych. Może doprowadzić do nadmiernego uszkodzenia skóry.

Nie używać razem z kosmetykiem, którego głównym składnikiem jest kolagen. Jeżeli oba się spotkają powstają małe skrzepy/grudki uniemożliwiające penetrację skóry kosmetykom. Mówiąc krótko, oba wzajemnie się znoszą, więc nie ma sensu nakładanie jednego na drugi.

Dobrze połączyć witaminę C z witaminą E. Witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, a E w tłuszczach. Obie razem poprawiają stopień wchłaniania, wzmacniają działanie antyoksydacyjne, obie też działają przeciw promieniowaniu słonecznemu, blokując go.
Dobrze używać również mocnych nawilżaczy (kremów, lotionów, esencji lub serów o gęstszej konsystencji niż kosmetyk z witaminą C). Po exfoliacji witaminą C, skóra będzie je lepiej wchłaniać.
Dobrze używać z kosmetykiem zawierającym arbutynę (arbutin). Arbutyna hamuje wytwarzanie melaniny, tym samym ma właściwości rozjaśniające, odkażające i przeciwzapalne, witamina C usuwa przebarwienia powstałe pod wpływem produkcji melaniny. Oba kosmetyki będą ze sobą doskonale współgrać, jeśli chcemy rozjaśnić skórę :)
Dobrze używać kosmetyku z peptydami. Same peptydy głęboko penetrują skórę, nakładamy je więc w pierwszej kolejności. W połączeniu z witaminą C stymulują powstawanie kolagenu, co ujędrni i odmłodzi na skórę. To połączenie jest bardzo ważne w przypadku walki ze zmarszczkami.  



Jaki kosmetyk wybrać? 

Najlepiej taki z wielopostaciową witaminą C. Z powyższego opisu widać, że czysta wit. C jest ciężko dostarczalna do wewnętrznej części skóry, a na tym nam najbardziej zależy, za to ma najwięcej dobroczynnych właściwości. Za to sole mają tych właściwości mniej, ale wykazują większe właściwości przenikające tak jak tetraizopalmitynian. Warto pokusić się o poszukanie dobrego i (niestety) nieco droższego kosmetyku, by mieć pewność działania.


Przykłady i ceny:
Spójrzmy prawdzie w oczy, nie dostaniemy dobrej witaminy C, jeśli kosztuje około 20 zł. Sama witamina jest dość droga w pozyskaniu, tak samo jej ustabilnienie wymaga czasu i pieniędzy, musimy się z tym liczyć. Zwracajmy też uwagę na opakowania, dobre są butelki z ciemnego szkła z pipetką, lub opakowania aluminiowe. Czy w tym przypadku szukałabym czegoś na rynku koreańskim? Niekoniecznie. Koreańskie kosmetyki mają podany cały skład owszem, ale kolejność składników nie jest równoznaczna z jej ilością, tak jak ma to miejsce w przypadku kosmetyków wytwarzanych na terenie UE, a ceny są dość podobne. 
Auriga - FlavoC serum od 66 zł/15 ml
Biochemia urody - serum antyoksydacyjne 26,50 zł/20 ml - zestaw do samodzielnego wykonania.
Biochemia urody - serum - olejek z wit. C - 28,50 zł/20 ml - zestaw do samodzielnego wykonania. 
Sesderma - Cvit serum - 162, 50 zł/30 ml