sobota, 24 września 2016

Pielęgnując ciało naturalnie....rozkładamy markę BIOLOVE na czynniki pierwsze.


Lubię kosmetyki zawierające sporo składników roślinnych, mało konserwantów, najlepiej w ogóle nie mające żadnych SLSów, SLESów i tego typu udziwnień, a najlepiej, żeby jeszcze fajnie pachniały i działały. Jakiś czas temu zaczęłam przygodę z drogerią Kontigo i podczas pierwszego buszowania po niej rzuciła mi się w oczy dość spora szafa  BIOLOVE. Ani drogerii, ani marki absolutnie nie znałam i nie miałam pojęcia, jakie dobroci tam się kryją. Ale kiedy już to odkryłam....Przepadłam z kretesem :)

wtorek, 20 września 2016

EVELINE - MASKA ARGANOWA: Anielskie włosy Eveline.



       Beauty Days było, trwało....i się skończyło niestety. Bardzo szkoda, teraz będę czekać na kolejną edycję. 
Ci co byli, widzieli dużą ilość wystawców, kosmetyków, wydarzeń - można było wybierać i przebierać w ofertach. Makijaże, pielęgnacja, fryzjerstwo, manikiur....



     Tuż przy samym wejściu witało nas stoisko firmy EVELINE, która w kraju nad Wisłą jest znaną firmą drogeryjną. 
Z szaf Eveline korzystałam nie raz i nie dwa, zwłaszcza przy kolorówce. 

poniedziałek, 12 września 2016

Wrześniowy szał zakupowy- Kontigo i drogeria Natura


Haul zakupowy - takie modne hasło, prawda?
A jednak bardzo pomocne w mojej ocenie. Ileż ja znalazłam perełek, czytając wpisy oznaczone tym tagiem, lub oglądając wrzuty na YT...

Dlatego tym razem sama pochwalę się kosmetycznymi zakupami, bo przyznaję, że jestem z nich cholernie dumna :)

środa, 7 września 2016

Opróżniamy kosmetyczki - pielęgnacja dłoni i stóp

Wyzwanie trustedcosmetic.pl

Cześć. To już ostatni tydzień wyzwania i opróżniania kosmetyczek. Przez parę tygodni dzieliłam się z Wami moimi sposobami na pielęgnację i kosmetykami, które mi w tym pomagają.
Ostatni tydzień, to pielęgnacja dłoni i stóp. 

niedziela, 4 września 2016

Dermacol i MakeUp Revolution -- moi ulubieńcy.

    Coś nie mam szczęścia do terminowych wpisów. Potęguje się to wybitnie, jak tylko obiecam, że coś będzie "jutro", albo w jakimś mega krótkim czasie :) A jedynym powodem jest fakt, że musiałam znaleźć czas na zdjęcia. Zdjęcia są, to do dzieła!

Zaczniemy od czeskiego DERMACOLU.